nie od razu zdarza się raj - (kategoria: ) - Nr. 1616151 (nachujtokomu?)
Wstawiłam pranie. Pralka nie działała.
Po piętnastu minutach wpadłam na to, że pewnie nie podłączyłam jej do prądu.
Miszczyni normalnie!
************
Cebula miała wytrysk. Prosto w moje oko.
Bo ja ostatnio spełniam sięw kuchni.
Po tym zagubieniu, co się zagubiłam i było mi źle, to się odnalazłam. W kuchni.
Przy garach.
Robię dżemy i inne takie.
Na razie mam malinowe, truskawkowe, pigwę w zalewie, jabłkowo-jagodowe i ogórki kiszone.
Mniam.
W zimie nie umrę z głodu.
Muszę paznokcie opiłować, bo jak osiągnęły imponującą długość jednego centymetra i dwóch milimetrów (tak, popierdolona, zmierzyłam, jeszcze nigdy tak długich nie miałam i polecam gorąco merz special!).
Więc jak osiągnęły tę długość, to walę nimi we wszystko, co spotkam na drodzę.
Skracanko.
© Copyright frotka 2005 - 2007 | proj.
graphic-arts | All Rights Reserved