jesteś to jesteś, a jak cię nie ma - (kategoria: ) - Nr. 1529505 (nachujtokomu?)
Nie wiecie, gdzie moja "Tego lata w Zawrociu"?
Bo tak jakby mam potrzebę natychmiast przeczytać.
Już ponad miesiąc temu kupiłam "Nieznajomych" Koontza.
Matko kochana, jakie dno. Zaczęłam, przeczytałam dwie kartki. Nie podpasowało, rzuciłam w kąt.
Drugie podejście. Nuuuuda.
Jeden rozdział, drugi - nic mnie nie interesuje. Lepiej. Wydaje mi się, że to najgorsza książka, jaką napisał Koontz. I w ogóle, że to nie Koontz.
Rzuciłam z miesiąc temu przy wannie po tym, jak Ernie wyjął z koperty zdjęcie.
Dzisiaj jak rano poszłam się kąpać, to zapomniałam oczywiście wziąć coś do czytania. Zorientowałam się już w pianie po szyję, więc chcąc nie chcąc wzięłam tych nieznajomych.
JA PIERDOLĘ!
Wodę zmieniałam chyba z pięć razy, bo robiła się lodowata. Ja pomarszczyłam się jak rodzynka.
Koło pięćsetnej strony krzyknęłam sama na siebie, że frotka nie bądź dzieckiem, wyłaź natychmiast!
I wyszłam.
O boziu kochana, co za książka!
A tak mało brakowało, żebym ją wrzuciła do antykwariatu!
Już nie mogę się doczekać nocy, żeby ją skończyć!
© Copyright frotka 2005 - 2007 | proj.
graphic-arts | All Rights Reserved