a takie miałam zaproszenie - (kategoria: Wkurw) - Nr. 1391160 (nachujtokomu?)
Pieprzona robota!
Przez nią nie mogłam pojechać do
skafy na surowe mięso.
I herbatkę.
Szit!
Podobno jestem niespotykalna.
Albo podobne słowo w tym sensie.
Nnnnno, może trochę i jestem.
Ale jakoś tak. Uprawiam internetową przyjaźń pzrez internet, a nie przez reala.
Chociaż.
Jak sobie przypomnę, że prawie pół roku temu mialam się spotkać z osobą którą poznac bardzo chcę i mi TEŻ ROBOTA!!! plany wypierdoliła w kosmos, to mnie wkurw dopada!
I nie daruję!
I tak poznam! Jak nie u niej to u mnie. Bo to w zasadzie łan chuj gdzie.
No, ale wracając do wczoraj i skaf telefonu, to sobie tak myslę, że niektórzy ludzie to jednak głaby!
Jak do nich nic nie dociera!
Jak lubią robić na złość! Nawet z podsłuchanej rozmowy zrobić użytek! Ja to bym chyba tak spokojnie do tego nie podeszła.
Wyświetlanie: publikuj
Kategoria: wkurw
Komentarze: włączone
dodaj
© Copyright frotka 2005 - 2007 | proj.
graphic-arts | All Rights Reserved